
W starożytnym Egipcie religia miała charakter politeistyczny. Współcześnie religie rozwijane są w miarę możliwości zgodnie z prawami logiki; dla starożytnych nie miało to znaczenia. Skomplikowany egipski system wierzeń pomagał im bowiem w rozumieniu świata. Nie chodziło tu o poszukiwanie jedynej prawdy, gdyż w przekonaniu Egipcjan mogło istnieć wiele rozwiązań, a dzięki temu także wielu bogów. Gdyby zapytać mieszkańców Egiptu o naturę wszechrzeczy, usłyszelibyśmy mnogość odpowiedzi. Dla jednych niebo było wspierane na czterech filarach, będących nogami krowy. Dla innych mogło być rozciągniętymi plecami bogini Nut czy też talerzem opartym na krawędziach gór. Wszystkie te wersje, dla nas jakże absurdalne, dla starożytnych były do przyjęcia, choć istniało mnóstwo podobnych, i równocześnie wykluczających się, teorii. Wielość wyjaśnień uspokajała starożytnych, bo jeśli któreś okazałoby się fałszywe, chociaż jedno na pewno będzie prawdą.
Podstawę struktury systemu religijnego stanowił kult lokalnych bóstw, który wywodzi się z okresu przeddynastycznego. Egipt podzielony był wówczas na nomy, czyli jednostki terytorialne. W każdym z nich czczono inne bóstwo, będące panem i władcą danego obszaru. Bogów przedstawiano pod różnymi postaciami; mogli mieć wygląd zarówno ludzki, jak i zwierzęcy bądź być kombinacją jednej i drugiej formy. W momencie zawiązywania się struktur państwowych, wraz z postępującą integracją ludności, jej wierzenia przenikały się wzajemnie. Zaczęto łączyć lokalne bóstwa w nowy złożony twór, niektóre z nich zyskiwały także przewagę nad innymi. O żadnych jednak nie zapominano, ponieważ tradycja i pamięć były silnie zakorzenione w umysłach starożytnych Egipcjan. Aby uporządkować relacje między bogami, zaczęto tworzyć mity.
Najstarszym z głównych egipskich bóstw był stwórca świata, Re, nazywany również Atum. Był panem nieba i, jak mówi kosmogoniczny mit, powstał z bezkresnych otchłani wód otaczających świat. Według Tekstów Piramid stworzył się sam poprzez samogwałt. Następnie, aby zapełnić pustkę, spłodził z samym sobą boga powietrza, Szu, i boginię wilgoci - Tefnut. Brat i siostra poczęli Geb i Nut, czyli ziemię i niebo. Tak, zgodnie z mitem stworzenia, powstały pierwsze pierwiastki świata. Z łez Demiurga narodził się człowiek, obdarzył on ludzi ziemią i klimatem. Ponadto Egipcjanom dał rzekę życia- Nil.
Obok Atuma kolejnym egipskim bogiem stwórcą był Amon. Pierwotnie lokalne bóstwo Teb. Zyskało na znaczeniu, gdy miasto stało się stolicą Egiptu i głównym ośrodkiem kultu religijnego. Odtąd bóg wiatru i powietrza był uznawany za boga całego państwa, jak i króla wszystkich bogów. Przypisywano mu opiekę nad faraonem; wierzono, że powołuje i obala władców według własnego uznania. Był najbogatszym z bóstw, jemu jedynemu służyły kapłanki, uznawane za jego żony. Żyły one w celibacie i zamieszkiwały świątynie poświęcone Amonowi.
Trzecim po Atumie i Amonie bogiem stworzycielem był Ptah. Głównym miejscem jego kultu było egipskie miasto Memfis. Kapłani bóstwa uczyli, że było ono starsze od Atuma. Ptah powstał z wielkiego wysiłku rozumu, dlatego nazywano go rozumem świata. Wszystko co istnieje (wszechświat, człowiek, bóg) Ptah ukształtował na kole garncarskim, stąd stał się patronem rzemieślników i artystów, projektantów, ceramików. Przedstawiany był jako mężczyzna (mumia z czystego złota), którego berło zdobił życiodajny symbol ankh.
Decydujące znaczenie dla Egipcjan miała wiara w życie pozagrobowe. Bytowanie na ziemi było dla nich epizodem, mającym należycie przygotować człowieka do wieczności w Podziemnej Krainie. Wiara w zmartwychwstanie ściśle wiąże się z kultem Ozyrysa, najbardziej umiłowanego przez ludność boga. Według mitologii bóstwo owo było pierwszym władcą żyjącym na Ziemi. Ucywilizował on Egipt, nauczył ludzi uprawiać ziemię i wydobywać z niej bogactwa, a także korzystać z dobroci świętej rzeki - Nilu. Jako król często podróżował, aby rozszerzać panowanie, tworząc w ten sposób rozległe egipskie imperium. Podczas nieobecności Ozyrysa władzę sprawowała jego żona i siostra - Izyda. Młodszy brat Króla- Set - zakochał się w królowej oraz zapragnął objąć tron. Dla Egipcjan Set jest wcieleniem zła i chaosu, gdyż w trakcie nieobecności krewnego uknuł spisek. Rozkazał mianowicie wyrzeźbić sarkofag na miarę Ozyrysa. Gdy król wrócił z podróży, Set zorganizował przyjęcie, na którym zaprezentowano skrzynię. Zaproponował, aby podarować ją temu, na którego będzie pasowała. Sprzymierzeńcy spiskowca kładli się w niej po kolei, jednak żaden nie spełnił wspomnianego kryterium . Kiedy Ozyrys położył się do sarkofagu, jego wieko pośpiesznie zamknięto i wrzucono do Nilu. Zdruzgotana Izyda, będąca symbolem kobiecej miłości, wytrwale poszukiwała ciała męża, aby pochować go, oddając mu pośmiertny hołd. Ostatecznie odnalazła zwłoki i ukryła je w bagnach Nilu. Niestety, Set dowiedziawszy się o miejscu złożenia ciała, poćwiartował je, rozrzucając po całym Egipcie. Izyda wytrwale szukała każdego elementu. Zdołała odnaleźć wszystkie, z wyjątkiem członka, który został połknięty przez rybę żyjącą w Nilu. Wraz z Anubisem pochowała ponownie zwłoki małżonka, dorabiając z gliny brakującą część. Następnie, używając stosownej sztuki magicznej, spłodziła z mężem syna - Horusa. Anubis dokonał obrzędów pogrzebowych, tworząc pierwszą egipską mumię. Ozyrys zmartwychwstał i zszedł do Krainy Podziemi, aby tam sprawiedliwie rządzić Krainą Umarłych.
Mit ten był najbardziej powszechną w świadomości starożytnych Egipcjan opowieścią o bogach, gdyż dawał nadzieję na pośmiertne życie. Praktyki pogrzebowe to niezwykle ważny element religii egipskiej. W przekonaniu mieszkańców Egiptu dusza istniała tak długo, jak istniało ciało, dlatego robiono wszystko, aby po śmierci przetrwało ono jak najdłużej. Zwłoki zmarłego balsamowano, poddawano mumifikacji, by następnie złożyć je w sarkofagu. Do grobowca składano razem ze zmarłym wszystkie rzeczy, których używał za życia, a mające mu służyć również po śmierci. Umarłego Anubis zaprowadzał przed sąd Ozyrysa, w którym zasiadało czterdziestu dwóch sędziów. Ważono dobre i złe uczynki człowieka, zaś od wyniku tej czynności zależało, czy zmarły zostanie w zaświatach, czy też będzie mu dane przejść do innego świata, nad którym górowało zachodzące słońce. Kraj ten - egipski raj - nazywany był Polami Jalu.
Religia Egipcjan nierozerwalnie łączyła się z życiem codziennym. Egipscy bogowie byli przyjaciółmi człowieka zintegrowanymi ze społeczeństwem. Ludność szanowała swych bogów, oddawała im należytą cześć, opiekowała się nimi, budując im domy (świątynie) oraz składając ofiary. W zamian dostawała poczucie stabilizacji i ochrony. Egipcjanie byli przywiązani do swoich bóstw, każdego dnia je wysławiali i zapewne nie wyobrażali sobie bez nich życia.
Powrót na stronę główną